🦣 Sam Nie Wiem Co To Było Kilka Fajnych Dni

Nie wiem co się dzieje, problem zaczął się kilka lat temu, kiedy dzwoniłem do kolegi i musiałem powiedzieć "pięćdziesiąt " był to nr ulicy, nie potrafiłem tego wykrztusić z siebie, brak tchu, ucisk w całej klatce piersiowej, brak powietrza, lęk totalny, fizycznie to było niemożliwe, nie wiem co się stało .Do tej pory jest coraz gorzej, ostanio chciałem powiedzieć po Mamie, Tacie a może i babci ( mamie zamierzam kupić jakoś fajną figurkę a tacie jeszcze nie wiem, a Co dla babci to też nie wiem ) ; ) babcia to tam zazwyczaj nie chce żebym jej robiła prezenty . 10. O jej, nie chce mi się ale oki, oki napiszę ; ) O 7 : 30 wstaje i pomagam mamie w kuchni ref:Sam nie wiem co to bylo kilka fajnych dni ,a moze to milosc,milosc drwi ,chyba tak bo chcialem z nia byc ,tak dziwnie sie skonczylo nawet nie znam jej ,a moze to milosc rozsterka dwojga serc. Obiecala przyslac list wciaz go szukam w skzynce na drzwiach ,ona I ja ,takie cos co zdarza sie raz, glopio wyszlo w tamtym dniu chcialem wiecej niz Sam nie wiem co to było, e. Kilka fajnych dni, F f. A może to miłość, miłość drwi, C G. Chyba tak, bo chciałem z nią być. C . Tak dziwnie się skończyło e. Nawet nie znam jej, F f. A może to miłość, miłość drwi, C G. Chyba tak i trudno z tym żyć. C . Tak dziwnie się skończyło, e Do rzeczy, które zawsze pakuję do walizki, zaliczam też okulary, bez których nie wyobrażam wakacji, kapelusz, sukienki plażowe i kilka fajnych kostiumów. 10. Przybory codziennego użytku. Ponieważ zwykle na wakacje wynajmujemy domy ( o tym, dlaczego nie lubię hoteli ), muszę zabrać ze sobą wiele dodatkowych rzeczy, które nie zawsze Idąc do programu, szczerze nie wierzyłam, ze można tu znaleźć prawdziwa, szczerą relacje oraz swojego prywatnego Brada Pitta 😍🤪 Cała produkcja @loveislandwyspamilosci stworzyła prawdziwe arcydzieło 😍 !!! Uchwycili to co najlepsze, tzw. „wisienkę na torcie”. Nie wiem jak tego dokonali, chyba nie spali po nocach 😂 ! Rok temu zrobiłam podsumowanie, teraz też chcę, dla siebie, dla przypomnienia, dla motywacji. Nie zrealizowłam do końca swoich celów, ale jestem zadowolona z tego co wyszło. Publikacja będzie jedna (ale dobra), byłam w Stanach na super konferencji, dostałam dwa granty i napisałam doktorat, obrona 22 stycznia. Styczeń. W Andaluzji byłam kilka dni, trochę odkrywałam, trochę badałam. Miałam do dyspozycji auto i uważam że zwiedzanie Andaluzji autem to najlepsza opcja. Malaga sama w sobie, nie ma zbyt wiele do zaoferowania, ot co zwykłe miasteczka ale z dobrym zapleczem dla koneserów dobrego jedzenia. Lot Warszawa-Malaga Akcja mogłaby się zaczynać w jakiejś kawiarni na Placu Zbawiciela, potem mogłaby się przenieść na przykład do pracowni Edwarda Dwurnika. Nie wiem, czy malarz posiada w pracowni łazienkę. Jeśli tak, to w łazience mogłaby Ziomecka wyłożyć kilka przestróg przed spapraniem sobie życia, które zaczerpnęła od pracowniczki hospicjum. dEuDV5x. {"type":"film","id":439908,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Lejdis-2008-439908/tv","text":"W TV"}]} powrót do forum filmu Lejdis 2008-02-17 21:13:10 np. jesteś cudowna jak woda z lichenia ;/ żal , żal , żal RoxXxann to nie było tak :Pto szło tak:Tomek: jesteś cudowna to może być woda z Lichenia trochę więcej humoru życzę wszystkim krytykantom tego filmu :D ale oczywiście rozumiem, że każdy ma inny gust a to dotyczy również żartów. Mimo wszystko ja się ubawiłam. To wcale nie musi oznaczać, że jestem płytka , dlatego proszę, żeby nikt mnie nie obrażał :P silence_is_the_enemy Nic nie bylo smiesznego - Koszmar nie Komedia sebastian102 koszmar to chyba miales w dziecinstwie:D KROPKA ocenił(a) ten film na: 8 sebastian102 .... No to współczuję. :) ... silence_is_the_enemy jejku zupełnie nie kumam tych zajebisty,teksty genialne,choć przyznam,że był moment w którym pomyślałam,że troche nudno,bo za film powstał,żeby się pośmiać więc o to chodzi,żeby najbardziej durne sytuacje,słowa użyć w takim kontekście by widz mógł się jak dla mnie 100x lepszy od Testosteronu,no chyba,że mówimy o sztuce sala się śmiała,kilka razy bito rozumiem tej całej wrażliwości,jacyś niektórzy są z wodą z Lichenia był jak najbardziej w porządku,żenujące to są bardziej pamiątki jakie tam można kupić...fluorescencyjny Jezus,czy otwieracz do piwa w kształcie Maryi to jest dopiero kurwa żal .plKorba rlz! :P silence_is_the_enemy jednym słowem dziadostwo- jak najszybciej zapomnieć tym filmie RoxXxann poprostu nie kazdy ma taki sam gust mi tam film zajebiscie sie podobal i nie bede sie z tym kryc ;] pzdr fr_ida ocenił(a) ten film na: 9 Lady_croft_4 Mnie też się podobał. Nawet śmieszniejszy od "testosteronu" był RoxXxann żal to jest mi ciebie ze piszesz takie bzdury i nie masz poczucia humoru RoxXxann Lejdis zagospodarowal widzow po Beny Hillu - > i mam to gdzies ze niektorym ten rodzaj humoru sie podoba. Jas fasola, lejdis, beny hill, testosteron, kiepscy, mnie nie smiesza i radze wszysthim ktorzy nie lubia tego rodzaju "kina" by se odpuscili, bo szkoda 15 zl. sebastian102 mimo ze nie widze zbieznosci miedzy jasiem fasolą i beny hillem i lejdis ;)to doceniam powyzsza wypowiedz, bo nie czesto sie zdarza zeby ktos powiedzial: "radze wszysthim ktorzy nie lubia tego rodzaju" ...z tym ze ja dodalabym kina, bez cudzyslowiu...lejdis naprawde nei sa takie zle iguana_6 A ja uważam ze to byl bardzo dobry tekst, ale jak sie nie ma poczucia humoru to pozostaje Radio Maryja albo Tw Trwam i Rydzyk ktory robi z kosciola i mszy cyrk ( zeby nie bylo ze jade na kosciol ........., jestem katoliczka i wierze ) _Mika_a właśnie ten text jest dla słuchaczy radia maryja . buhahahahahahahaha RoxXxann wasze riposty są żałosne jak ten film..... nie macie nawet po co go bronić( i tak wam to beznadziejnie wychodzi ) _Mika_a Z tego co pamiętam z jakiejś dyskusji, to popierasz związki homoseksualne (choć może się mylę), więc nie jesteś katoliczką. Popierasz doktrynę albo nie. Nie ma miejsca na własną interpretację i ideologię. Też tak kiedyś chciałem, ale boleśnie odczułem, że się po prostu nie da - nie chcą cię i twojej "inności" w wierze :) GodFella skąd wiesz , że w ogóle jestem wierząca.? z twojej wypowiedzi wynika , że jesteś zacofanym nietolerancyjnym katolikiem ... RoxXxann Z twojej wynika, że jesteś pusta, sorry. Nie dość, że można zobaczyć, że mój post nie jest odpowiedzią na twój, bo jest pod innym, to można to wywnioskować z kontekstu. Pomijam już fakt, że przeskakujesz od razu do jakichś debilnych konkluzji... GodFella RoxXxannnie wdawaj sie z nim w dyskusje bo on ma nie rowno pod sufitem...Good Fella cos slaba pamiec masz... i czytac nie umiesz wiec nie wmawiaj mi ze katoliczka nie jestem .... to po pierwszepo drugie - mozna byc katolikiem i popierac homoseksualizm ! - TO NIC ZLEGO !Po trzecie - chcesz byc wrozka to zglos sie do telewizji i udzielaj porad jak ktos wysle smsa ....Po czwarte widze ze szukasz klotni na sile i latasz za wszystkimi ktorzy maja odmienne zdanie od Ciebie......Wez sobie persen na wstrzymanie i sie odemnie ( malolacie ) _Mika_a Dorosła koleżanko: żegnanie żegnaniem, ale i tak to przeczytasz, więc ci odpowiem: Pomijając te twoje dziwne wyliczanki, kiepski humor rodem z "Lejdis" i chamstwo, przejdę od razu do meritum: nie możesz popierać homoseksualizmu i być jednocześnie katolikiem. To nie jest kwestia czy to jest złe w TWOIM przekonaniu. Liczy się, co na dany temat sądzi KK. Członkowie Kościoła muszą akceptować doktrynę, jeśli tego nie robią, to nie są członkami Kościoła - to bardzo proste. Nie ma miejsca na własne, odrębne zdanie. Możesz być osobą wierzącą, ale jesteś nią w swoim własnym mniemaniu. Wspólnota katolicka nie wliczy cię w swoje szeregi, jeśli popierasz związki gejowskie, bo ona ich nie nie ekscytuj się tak, bo reagujesz emocjonalnie, co przesłania ci możliwość jakiejkolwiek dyskusji i czyni z ciebie trudnego dyskutanta. Howgh! _Mika_a jesteś chrześcijanką a nie katoliczką. POZDRAWIAM anusia_loves ps ten post był zaadresowany do Mika a:) anusia_loves Czytam tę waszą dyskusję, bo sie zastanawiam czy mam iść na to do kina czy nie..... Ale tu nie ma merytorycznej dyskusji, tylko kłotnie ..... Szkoda:( malgorzata_18 bo ten film jest beznadziejny , a niektórzy próbują bronić to nieśmieszne gówno. tylko im współczuć poczucia humoru "o żesz kurwa , ja pierdolę" - ten text broni ten film sam za jeśli lubisz wyjące maciory na tym filmie to idź i pooglądaj kryzys wieku średniego xDD pzdr :* malgorzata_18 cześć. mam ten sam problem. :) nie wiem czy iść dzisiaj na niego czy na "Rozmowy Nocą". Mam problem, ludzie najeżdżają na oba filmy. Ocenę Lejdis ma wyższą, ale już nie raz się przekonałem że to nie zawsze się pokrywa z rzeczywistością. Doszedłem do wniosku że wybiorę się na LEJDIS i zobaczę kto ma rację. Jaki ten film jest moim zdaniem. Pozdrawiam i nie wyzywajcie się, bo tu nie o to chodzi. sebastian102 nie każdy bedzie sie dobrze bawił na tej komedii.. Na seansie, w którym uczestniczyłam ok. 70% sali wręcz pekało ze śmiechu... mnie ten film zabawił może z dwa razy...Więc nie moge powiedzieć, że to zla komedia, skoro aż tylu osobom tak barzo się podoba..powiem tylko - nie dla mnie....dałam 4 bo takie jest moje (prywatne, subiektywne i jedyne) zdanie sebastian102 Sebastianie niektórzy mogą mieć "gdzieś" że Ci się taki rodzaj humoru nie podoba, a tak w ogóle to o gustach się nie dyskutuje. Jednym się podoba innym nie... i przestańcie się obrzucać błotem z powodu filmu "Lejdis" RoxXxann "TESTOSTERON" jest O NIEBO ŚMIESZNIEJSZY . "Lejdis" to jakieś nieporozumienie , owszem każdy ma inne poczucie humoru ale naprawde żadna z przedstawionych tam postaci nie była śmieszna - ten film wywołał we mnie jedynie momentami uśmiech na twarzy ale nie śmiech . . . ani razu się nie zaśmiałam - nudne i przewidywalne dowcipy stare jak świat . Po wyjściu z seansu który niemilosiernie mi sie dłuzyl czulam jakis niedosyt - myśl - ze mogło to zostać lepiej nakręcone bardziej z pomyslem i swiezoscią a tak to wyszla z tego kolejna slaba komedyjka . Testosteron moge oglądać codziennie a na Lejdis w zyciu już bym się nie wybrała . mpfc ocenił(a) ten film na: 3 lulusiowa Jako, że ten film nie zasłużył na moje rozpisywanie się, szukałem komentarza, który najbardziej odpowiada mojemu zdaniu, by się z nim zgodzić...I tak oto zgadzam się z twoją wypowiedzią. RoxXxann Nigdy nie byłam na filmie,z którego śmiała by się cała sala. Niemniej jednak wcale nie uważam, żeby ten film był tak śmieszny, by się aż popłakać ze śmiechu, tak jak niektórzy w kinie... Ja czułam się zażenowana tą sytuacją. Jesli wystarcy puścić parę bluzgów, zabłysnąć dennymi tekstami i rozbawić całe kino, to to jest koniec naszego świata. Naszego, tzn. świata ludzi co traktują kino jako intelektualną przygodę, a nie wyjście do szynku z tanim winem. Straciłam pieniądze na tą trzecią ligę. Glanc ocenił(a) ten film na: 6 flicka_2 mnie tak samo jak przedmówczynię najbardziej żenowały salwy śmiechu po każdym nieoczekiwanym wulgaryzmie. całego filmu nie zjadę, bo w niektórych momentach wprawiał mnie w dobry nastrój (czasem beczałem tylko ja, np. jak widziałem nachalny product placement - bohaterka w jednej scenie jechała samochodem i było to pokazane przez kilka sekund tylko po to, żeby zareklamować pewne radio ;]lub przyprawy w charakterystycznych opakowaniach), ale w dużej części dowcipy po których gawiedź spadała z fotela dla mnie były żenua.. Glanc Dokładnie :)A product placement w polskich filmach to już farsa... Glanc szkoda , ze nie puszczali radio maryja , wtedy mohery by poszły do kina i obroty filmu wzrosłyby o 40 % xD RoxXxann ech... kolejne dziecko wychowane na gazecie wyborczej rzucajace hasłami wykreowanymi przez media(chodzi o "mohery" i szydzenie z radia Maryja i o. Rydzyka). Jak to jest być manipulowanym przez media? Nie obrażaj mnie, tylko ładnie odpowiedź. Bardzo Proszę:) gazar89 Mówienie, że ktoś jest wychowany na gazecie wyborczej to to samo co posługiwanie się takimi hasłami jak mohery, czy szydzenie z Radia Maryja. Wszystko można wrzucić do wora z "hasłami wykreowanymi przez media". Radio Maryja to także media, które manipulują, i to jak! No właśnie, powiedz, jak to jest być manipulowanym przez media? flicka_2 Zgadzam się co do manipulacji tzw "wolnych mediów" i powielaniu haseł. Swoje poglądy buduje czytając rózne źródła. Odpowiedź na Twoje pytanie: Radio Maryja nie ma na mnie wpływu - jestem za młody:) gazar89 SHIITAKE Z CHINATOWNPo Waszych kłótniach można się jednak czegoś dowiedzieć. Ci, którzy twierdzą, że testosteron jest śmieszny nie lubią lejdis. Był też ktoś kto napisał, że śmieszny był film "wszyscy jesteśmy chrystusami". Dla niego też lejdiś był nieśmieszny. Także testosteron wyłączyłem po 15 min. Ten "drugi" bo inaczej go nie da się opisać także mocnym klikiem myszy posłałem w kosz. Lejdis okaże się pewnie fajnym filmem. Ide 8 marca z babecką. Pozdrawiam. Shiitake Jednak byłem i się w..wiłem. Nie ide na polskie filmy jeżeli chociaż 5 osób nie powie, że film był godny polecenia. A słyszałem od conajmniej 6 Jednak film był nie za ciekawy. Fabuła była poprostu jednym wielkim praniem mózgu. Żadnego sensu i prawdziwości. Wiem, wiem, że to komedia i fabuła nie jest wielce potrzebna, ale bez jaj. Żeby koleś gej odszedł od żony. Jego partner gej zakochuje się w jego żonie. Potem mąż gej wraca do żony. Później zaś odchodzi. Wkrótce nakręca dziwne spotkanie w jakiejś dziwnej komorze rentgenowskiej, żeby jej powiedzieć, że jego kolega gej jest dla niej lepszy. LOL 2008. Kolejna z dziewczyn nie chce dziecka, które jest w drodze. Za chwilke po rozmowie z tatą już chce dziecko. Korba na początku filmu chce normlnie nazwać to można zerżnąć faceta. I zawsze tak robi z facetami. Ale coś jej odbija i już nie chce i jeszcze go zwyzywała. Potem on zabiega o jej względy i ona go nie chce. Potem z zazdrości jednak go chce i go zerżnęła. I potem go już nie chce. Aczkolwiek jeszcze chwile później go chce:) serio!! Film miał pare fajnych scen ale naprawde za mało. Oczywiście w kinie połowa scen z których ludzie się śmiali to kurva i piedole. A jak było kurva i piedole to ło ho. Prawie całe kino. Bo to komedia. A słowa wulgarne są śmieszne. Pozdrawiam anty lejdisów lub średnio lejdisów. Shiitake Jeszcze mam jedną sugestie co do tego gatunku filmu. Jeżeli ktoś ogląda polskie denne seriale typu na wspólnej, samo życie itp i mu się to podoba, to jest jeden wniosek. Że z wielkiego zasranego gówna idzie na lepszą żadszą kupe. I dla niego to jest rewelacja. Przykład mojej koleżanki, która jest zachwycona tym filmem. A połowa jej opisów na gg to takie, że nie może się doczekać nastepnego odcinka mody na sukces. I opowiadała mi, że to właśnie ten film pokazuje jakie są prawdziwe kobiety, ich uczucia i jakie mają problemy jeżeli upijające się baby winem żrące chipsy są jej dewizą to spoko. A tych bebek problem to jest np Korba. Chce faceta a za chwile go wyzywa. Potem go chce z zazdrości. Jednak po stosunku mówi "spierdalaj". Po 15 min filmu zaś go chce. Więc jeżeli moja koleżanka mówi, że film odwzorowuje kobiety to rzeczywiście ma racje bo takie są. Może nie wszystkie ale przeogromniasta większości zwiększoniona większość, że LOL. Shiitake Akurat tego wina to aż tak bym się nie czepiała. Każdy może sobie trochę wypić. Czepiała bym sie natomiast sposobu w jaki Korba i ta żona milionera traktują tą laskę na przyjęciu pochylając się nad nią i mówiąc co zrobimy z tą dziwką. Osobiście nigdy nie powiedziałam na inną kobietę dziwka. Ta scena w ogóle mnie nie rozśmieszyła. Dejzi ocenił(a) ten film na: 10 flicka_2 hmm... flicka - nie wiem czy zauwazyłas, ale lejdis to przyjaciolki od 25 lat. niemal siostry. w momencie, gdy jedna jest nieswiadoma tego, ze jej facet zdradza ją z jej kolezanka z pracy - a wiedza o tym jej przyjaciolki, bo byly (tzn jedna byla) swiadkiem zdrady - to chca sie zemscic. kobiety w ostatnim czasie staly sie strasznie msciwe i zawistne. wiec takie zachowanie dwoch bohaterek (nazwanie szmatą) - wydaje mi sie byc dosc typowe i niejako normalne w takiej sytuacji. no nie da sie ukryc, ze ta pijana laska na hamaku jest szmata, skoro podbija do faceta swojej kolezanki z pracy..a co do wypowiedzi shiitake - ee... tez chyba niedokladnie ogladales filmu. mąż gej - faktycznie byl gejem, ale ten co sie zakochal w jego zonie nie byl gejem. nie wiem gdzie ty to w ogole widziales xD maz gej mial 'romans' z innym typem, który w filmie w sumie zadnej kwestii nie wypowiedzial. a ten co go gral Kot - był w pelni hetero :] no i w Twojej wypowiedzi widoczna jest nieznajomosc psychiki kobiet. Monia nie chciala dziecka, to naturalne, nie czula oparcia w mezu, ktory byl wiecznym dzieckiem i bawil sie w rzymianina, poza tym miala zle wspomnienia zwiazane z matka, ktora ciagle sie pojawiala i uciekala (nie widziala jest z 13 lat?) - wiec to wplywa na postrzeganie macierzynstwa. bala sie go. nie do konca chodzilo o to, ze ona nie chce dziecka. ona sie po prostu bala. ojciec uswadomil jej, ze dziecko to najcenniejszy skarb. no i maz postanowil sie zmienic, wiec gdy poczula pewna stabilnosc - chciala do Korby. heheh... masakrą jest Twoja wypowiedz. tez nie wglebiles sie w jej psychike. ja wiem, ze to tylko film wiec po co robic psychoanalize, ale jezeli potem ma sie walic tak nieprzemyslane komentarze, to moze jednak warto sie zastanowic. Korba to wyzwolona kobieta. pozornie. traktowala facetow jak trofea. niemal nimfomanka. a dlaczego? nie zauwazyles, ze miala ogromny zal do ojca, ktory zostawil ja w internacie po smierci matki i załozyl nowa rodzine? wyobrazenie mezczyny... wsztstko przez relacje z ojcem. i jak ta relacja jeszcze wplynela? ze bala sie kochac. bala sie uswiadomic sobie, ze moze jej na kims zalezec dluzej niz jedna noc. pamietasz sytuacje, gdy kazala mu 'wypierdalac' po wspolnej nocy? co zrobila, jak wyszedl? plakala. ten koles prawde powiedzial, ze on wie, ze ona go kocha, ale boi sie panicznie tego uczucia. jej pewna forma obrony byla ta cala jej poza kobiety plytko odbieracie te postacie. ja nie chce mowic, ze to film na miare oscara. moze faktycznie czasem przekoloryzowany. ale film dobrze ukazuje rozterki polskich kobiet. i niewazne co odpiszecie. film byl i smieszny i dobry. razace jedynie byla ilosc bluzgow. ale czy faktycznie kobiety nie przeklinaja? Dejzi Moim zdaniem tam nie ma się w co wgłębiać, przecież nie tylko 'dowcipne teksty', ale wszystkie 'skomplikowane' psychiki bohaterów są podane jak na talerzu, pod sam nos ja nie uwierzyłam ani jednej kreacji aktorskiej w tym filmie. A najmniej właśnie Korbie. Nie podobała mi się gra Dereszowskiej. Korbę poznajemy poprzez bluzgi, stan ciągłego 'wkurwienia' nie wiadomo na co. Zupełnie nie dostrzegam w jej grze tej traumy z dzieciństwa. Jest dla mnie laską, która chodzi wściekła cały dzień i wszystkich 'opierdala'. Sceny w stylu: Korba przychodzi do pracy, tam siedzi Erwin, jej się wydaje, że za nią lata, oczywiście jest strasznie 'wkurwiona', potem się okazuje, że on tam pracuje - ha ha". Ile tego już było w kinie. Piszesz, że film dobrze pokazuje rozterki polskich kobiet. Ja nie odnalazłam siebie w żadnej z granych postaci. Dejzi ocenił(a) ten film na: 10 flicka_2 widac nie byly te psychiki podane jak na talerzu, skoro wiekszosc powierzchownie ocenia i stan ciagłego wkurwienia? z tym sie nie zgodze. ona nie robila prawdziwych afer, nie miala prawdziwych napadow zlosci w stosunki do tego kolesia zanim sie przespali (no raz na imprezie na poczatku, ale mu sie po prostu wtedy oberwalo za caloksztalt meskiego gatunku). do momentu wspolnej nocy ona raczej chciała pokazac ta swoja silna osobowosc, niezaleznosc i wyzwolenie - ze to ona bedzie decydowac z kim bedzie bajerowac, a z kim nie. zwykla proba charakterow. po prostu lubila miec kontrole nad wszystkim. a potem? to co pisalam - strach przed miloscia, zaangazowaniem, oddaniem - tuszowane bezczelnoscia, wulgarnoscia. ale to tylko gra pozorow. potem zrozumiala, ze zycie jest za krotkie, by poddawac sie lekom, postanowila walczyc o swoje - pojechala do niego. pech, ze za pozno. to tak jak w zyciu. nie zawsze sa happy endy. trauma z dziecinstwa jest widoczna. tylko trzeba sie wgłebic w film, tresc, a nie skupiac sie na tym ze "lejdis" to głupi film z głupimi i niesmiesznymi tekstami. bo wy tu głownie probujecie sie 'przekrzyczec' w tym czy film byl smieszny czy nie. jak ktos juz tu napisal - to kwestia poczucia humoru. mnie benny hill nie smieszy w ogole, ba, wrecz irytuje. ale nie mozna o "lejdis" powiedziec ze to denny film, ktory całkowicie odbiega od naszych kobiecych realiow. bo nie odbiega. a to, ze nie widzisz jakichs powiazan miedzy swoim charakterem a kreacjami, które w pewnym stopniu mialy symbolizowac kobiecosc ... to juz zupelnie inna kwestia, raczej bezdyskusyjna, bo skoro nie widzisz, to masz do tego prawo. te kreacje to byly pewne uogolnienia. Dejzi Spoko. Podoba mi się co piszesz. Moją dewizą jest jednak: Dobry film to dla mnie taki, który chcę obejrzeć jeszcze raz następnego dnia, bo pozostawia tyle niedopowiedzeń, nurtuje mnie, gra aktorska mnie fascynuje. Lejdis nie pozostawiło żadnego niedosytu, a raczej przesyt dennych testów. To po prostu nie moja filmowa bajka. Dla mnie to była strata kasy. Dejzi ocenił(a) ten film na: 10 flicka_2 rozumiem, tez w sumie wole ambitniejsze kino, jednak polskie kino do takich nie nalezy :P jednak oceniajac ten film bralam pod uwage nasze polskie standardy - i w tej sytujacji uwazam, ze jest to mily i przyjemny film :D:D gazar89 nie czytam gazety wyborczej ani nie słucham radja maryja.. faktu też nie czytam xD pzdr RoxXxann nie słucham żadnego "radja" idąc tropem nie czytam też super expressu.. coś jeszcze.? RoxXxann kiepski film,nic smiesznego ..nie opłaca sie isc do kina.. byrek55 Fajne wypowiedzi - raz, że film super, innym razem znow, że kiepski. Dla mnie film akurat był fajny, taka typowa polska komedia, gdzie humor nie jest do końca podobny do tego amerykańskiego, alewg mnie lepsze to jedynie w jednym momencie trochę przynudzał, ale 70% filmu było świetne jak dla co do humoru - "widziałem karła z tubą..." ;P Leszczu_zmienli_nick_jeb Popieram, mi się też podobał film :) uśmiałem się momentami masakrycznie. Chodzi głównie chyba o poczucie humoru i tyle ;) RoxXxann Poczucie humoru to pojęcie względne. Ja sie strasznie na tym filmie wynudzilem. Mimo wszystko komedia to mój ulubiony gatunek filmu. Jak zauważyłem na seansie to przeważnie szalone 15-stki i osoby po 50 niustannie sie smialy. Pozdrawiam wszystkich sympatyków dobrego kina. Cze¶ć. Mam na imię Maciek i sam nie wiem na czym 3tyg nie mieszkam już ze swoj± kobiet± i tak w ogóle nie wiem czemu i nie znam powodów dlaczego musiałem się wiedział ze zdradziła to tak w sumie byłoby mi chyba moja historia: Moje problemy zaczęły się jaki¶ miesi±c temu (23 maj) kiedy to będ±c w pracy dostałem niepoj±cego smsa od swojej rano wysyłałem jej wiadomo¶ć lub dzwonili¶my do siebie jak się czuje,jak samopoczucie przed nowym dniem,jak humorek j± kocham i zawsze zależało mi żeby było jej odpowiedzi na wiadomo¶ć, jak u niej w serduszku, otrzymałem zwrotnego smsa, że pojawiły się w±tpliwo¶ jak to sercu?Nigdy co¶ takiego nie miało u nas chwile gorsze ale nigdy nikt nie zw±tpił że ze sob± 7 znała mnie wcze¶niej niż ja J± i zawsze jej się podobałem aż wreszcie na jakiej¶ imprezie co¶ między nami 9 letni± Oliwię,to jest dziecko mojej kobiety ale jak się poznawali¶my to wiedziałem o tym i zaakceptowałem to 100% i pokochałem J± jak swoj± nam się do tej pory,przynajmniej z mojego punktu widzenia,bardzo pracujemy, mamy swoje mieszkanie( tzn to jest jej mieszkanie). Wyjeżdżali¶my co roku na wspóln± pasj± s± góry i wspomnienia z nimi s± nie do mówi±c było bardzo dobrze. 18go kwietnia tego roku moja dziewczyna wyjechała na wycieczkę z pracy do o tym się cieszyli¶my. Ja chyba nawet bardziej, bo widziałem jak jest szczę¶liwa i jak się z tego powodu cieszy. Uwielbiam j± jak jest w takim błogim wycieczkę pojechało 10ciu najlepszych ludzi z Polski i kilku kierowników i ok 20tu trwała i dzwonili¶my do siebie nasza pierwsza tak długa rozł±ka w zwi±zku i nie mogli¶my się doczekać kiedy do siebie wrócimy. No i wróciła. Wróciła taka szczę¶liwa, podekscytowana i stęskniona, że stali¶my na przedpokoju chyba ze dwadzie¶cia minut i się przytulali¶ od razu powiedziała mi że dzisiaj nie kładę się dopóki nie będzie seksu:)Nie wyobrażałem sobie zreszt± żeby było inaczej. I tak mijały dni no i chyba ze dwa tygodnie póĽniej,będ±c w pracy dostałem tego nieszczęsnego smsa, o którym pisałem na pocz± pierwsza próba wyja¶nienia tej sytuacji skończyła się tym że się popłakała i powiedziała, że potrzeba nam czasu i będzie naciskałem wtedy już, bo widziałem jaka jest roztrzęsiona i zostawiłem to na kilka że w międzyczasie, jak np pisali¶my do siebie będ±c w pracy,że nie pisze do mnie tak jak wcze¶niej. Tzn beż uczuciowych zwrotów,bez pieszczotliwych słów,tak jakby przychodziła z pracy to miała taki inny wzrok,taki nie do końca dla mnie i taki trochę uciekaj±cy ode kilku dniach znowu chciałem wtedy na kanapie i nie zapomnę chyba tego do końca się co się dzieje,co u niej w sercu, bo się martwię i chciałbym jako¶ to dać jej wsparcie i tyle czuło¶ci żeby było z łzami w oczach, że tak prosto z serca, tak naprawdę szczerze nie może mi powiedzieć ze mnie kocha,że co¶ się stało i tak po prostu się wtedy raz w życiu płakałem tak jak ci±gu jednej sekundy przypomniały mi się wszystkie nasze wspólne chwile i te dobre i te wtedy i od razu poszli¶my mnie zjadały z dnia na i z dnia na dzień zauważyłem że staje się obcym dla niej ze sob± jeszcze prze kilka dni i kochali¶my się aż którego¶ wieczora zasnęła na kanapie i tak już póĽniej że doszło do takiego stanu że nie potrafiła mnie nawet dotkn±ć przechodz±c dni i znowu próbowałem porozmawiać i stało płaczu,aż szlochała,powiedziała mi że potrzebuję chwili spokoju,że chce odpocz±ć i chce się rozstać i przemy¶leć czy chce ze mn± spędzić resztę bardzo długo mnie nasz zwi±zek rozpadł się w ci±gu tych kilku 7 lat przeleciało mi przez póĽniej się wyprowadziłem tak jak w tym tygodniu zwłoki wydarzyło się co¶.Byłem od rana w pracy ale mieli¶my duż± przerwę więc postanowiłem pojechać do domu zrobić sobie więcej do Niej, bo miała wolne wtedy ale nie odbierała więc napisałem smsa że zaraz nie odbierała dlatego że od pewnego czasu miała wyciszony to wcze¶ do łazienki go zabierała.(pewnie zaraz wszyscy pomy¶l±, że to pierwszy znak). No i wchodzę do domu , a tam buty stoj± jakie¶ na przedpokoju, wchodzę dalej a tam go¶ciu sobie siedzi na kanapie i je spagetti, które przygotowała nam na obiad moja mnie przywitać, dali¶my sobie na siłę buziaczka i poszedłem się przywitać. Okazało się że to jest Jej kolega z którym była na wycieczce w Turcji z pracy i który postanowił j± że nic dziwnego w jej ani jego zachowaniu nie kole¶ jest menadżerem i objeżdża Polskę po swoich jak się dowiedziałem to dwa razy w miesi±cu ma być w naszym mie¶cie bo stara się o wyższe że my mieszkamy w ¶rodku Polski a on na południu ok 400 km od ze jeĽdzi to ok ale że postanowił odwiedzić moj± kobietę?Wiem że przyjechał służbowo na salon w którym pracuje moja kobieta ale przyjechał też do naszego moja kobieta mówiła mi że w tej Turcji poznała kilka fajnych osób i że na tej wycieczce porobiły się takie małe grupki i że miedzy innymi ten menadżer trzymał się razem z nimi. Moja kobieta zawsze była bardzo tolerancyjna i taka trochę mi to przeszkadzało że zachowuje się tak jakby nie była w zwi±zku ale do tego się dużo przyjaciółek ale i przyjaciół. Jednego takiego od lat z którym mogłaby chyba konie kra¶ć,tak o nim mówi ale nic poza tym(ten kolega nie ważny jest , nie zwracajcie na niego uwagi)..... My¶lałem na pocz±tku że wezmę parę rzeczy i się wyprowadzę ale jej bardziej chodziło żebym zabrał wszystko,tak też póĽniej umówiłem sie na mecz ze szwagrem i z siostr± mojej wywi±zała sie rozmowa w której dowiedziałem sie że siostra też poznała tego jak poznała?No kilka dnie wcze¶niej znowu sie pojawił razem z moj± kobit± u niej i razem jaki¶ tam sprawy służbowe załatwiali(byli wtedy we trójkę on moja kobieta i siostra jej).No jak to usłyszałem to nie mogłem w to tak naprawdę się przecież nie stało,go¶ciu przyjeżdża j będzie przyjeżdżał w sprawach żeby znowu z moj± kobiet± i do jej siostry jechali co¶ Od razu zapytałem mojej kobiety czy mnie zdradza , czy może ma romans, czy może cos innego się na wszystko odpowiadała że nie i jakby tak bylo to po takim czasie bycia razem powiedziałby tak ci±gn±łem j± za język i nic. W tej kwestii do tej pory nie wiem rozmów jeszcze było potem i według jej to rutyna,nuda w zwi±zku i to że na jej głowie było wszyskto,co moim zdaniem nie jest tak do końca prawd±.Było troche inaczej niż na pocz±tku ale to chyba normalne,tak. Powiem że jestem bardzo uczuciowym i wrażliwym człowiekiem i potrafię okazywać swojej miło¶ci do niej zapewniałem j± praktycznie jetem też typem zazdro¶nika,wychodziła gdzie chciała i kiedy chciała a ja siedziałem z nasz± mał± Oliwi±.Inne jej koleżanki nie miały tak fajnie i zawsze mi to mówiła że jestem wyrozumiały i wiem czego ona upatruje też ten nasz kryzys że podobno ci±gn±ł się już od rok temu mówiła mi że mam j± wspierać i pomagać jej ale ja to robiłem jak tylko znowu ode mnie pytanie czy mnie zdradziła i jak j± poci±gn±łem za język jak wierciłem temat to powiedziała,że nie zdradziła ale miała tak± to było własnie rok temu ale że nie utrzymuje z nim żadnych kontaktów i że go nie był od niej starszy,żonaty i jak sie dowiedziała czego chce to po jednem spotkaniu już go więcej nie widziała-tak przynajmniej na pytanie czemu tak chciała zrobić to że taki mały dreszczyk emocji ale jak ci±gnęło sie co¶ od dawna to czemu nic mi nie mówiła czemu nie chciała czego¶ zmienić i rozmawiać żeby było mogę tego poj±ć. Teraz mówi ze nawet takiej prawdziwej szansy nie może nam ja się pytam czemu,przecież ja nie¶wiadomy do tej pory byłem i je¶li co¶ się psuło to trzeba się starać to naprawiać i dożyć do tego co było dla nas tak piekne i warto¶ że podjęła już decyzję i na razie chce się mi się życie,straciłem dom i rodzinę i nie wiem tak naprawdę z jakiego tu wła¶nie szukam odpowiedzi i może wy mi pomożecie. Nie wiem czy to ta wycieczka i ewentualnie co się tam stało lub dzieje do tej pory czy może ta rutyna,nuda która się wdarła do naszego zwi± czy przez to tzw wypalenie stałbym sie dla niej tak obcym człowiekiem i czy przekre¶liłby nasz± rodzinę beż walki? Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze. Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny. Brak ocen. Logowanie Nie jeste¶ jeszcze naszym Użytkownikiem?Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować. Zapomniane hasło?Wy¶lemy nowe, kliknij TUTAJ. Copyright © 2007-2021 39322 Unikalnych wizyt Powered by PHP-Fusion© 2003-2017 Portal zgadza się na powielanie tre¶ci w innych serwisach, pod warunkiem umieszczenia pod każdym skopiowanym tekstem następuj±cej informacji wraz z linkiem : Tekst pochodzi z portalu Tekst piosenki: Była jedna piękna noc Taki mały flirt w blasku gwiazd Ona i ja... Niby nic, a jednak mi żal Wszędzie razem, wszystkie dni Wieczorami szampan i lód Ona i ja... Kilka chwil zamkniętych na klucz Sam nie wiem co to było Kilka fajnych dni A może to miłość, miłość drwi Chyba tak, bo chciałem z nią być Tak dziwnie się skończyło Nawet nie znam jej A może to miłość Rozterka dwojga serc Obiecała przysłać list Wciąż go szukam w skrzynce na drzwiach Ona i ja Takie coś co zdarza się raz Głupio wyszło w tamtym dniu Chciałem więcej, niż mogła dać Ona i ja Krótkie cześć i szukam jej w snach Sam nie wiem co to było Kilka fajnych dni A może to miłość, miłość drwi Chyba tak, bo chciałem z nią być Tak dziwnie się skończyło Nawet nie znam jej A może to miłość, miłość drwi Chyba tak i trudno z tym żyć Sam nie wiem co to było Kilka fajnych dni A może to miłość, miłość drwi Chyba tak, bo chciałem z nią być Tak dziwnie się skończyło Nawet nie znam jej A może to miłość, miłość drwi Chyba tak i trudno z tym żyć A może to miłość Tak dziwnie się skończyło Nawet nie znam jej A może to miłość, rozterka dwojga serc Dodaj interpretację do tego tekstu » Historia edycji tekstu

sam nie wiem co to było kilka fajnych dni