🐈⬛ Zakochałam Się W Księdzu Czy To Grzech
Czy to grzech zakochać się w księdzu? 2011-08-01 23:02:41 Czy jak powiem księdzu u spowiedzi, że okantowałem Żyda to ksiądz powie że to nie grzech ale cud? 2011-12-28 21:32:51
Andrzej Witek jest diecezjalnym asystentem Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży archidiecezji częstochowskiej. Pracuje w parafii w Zawierciu. „Jest taki Kościół, który szuka”. Abp Ryś o Przystanku Jezus i Woodstocku. Kiedy abp Ryś mówił o tym, że jak ktoś nie czuje się mały, to niech lepiej nie wychodzi na pole woodstockowe
Historia o burzliwej miłości, czyli o tym jak zakochałam się w Grecji. W książce Opowieści z końca świata możecie przeczytać historię mojej walki z greckim systemem. Walki dość śmiesznej, bo przecież nie da się samemu zmienić całego świata (czy narodu). W takich przypadkach, jak skala wynosi jeden do dziesięciu milionów
Grzech faryzeuszy – tak też potocznie nazywa się grzech przeciwko Duchowi św. jest złem uznanym przez Boga za nieodpuszczalny. W praktyce można go określić, jako przypisywanie sobie władzy większej od tej jaka ma Pan Bóg. To dążenie do partycypowania w przywilejach dostępnych tylko Bogu.
Jeśli dobrze rozumiem, chodzi o grzech masturbacji i oglądania erotycznych obrazków, tak bym to ujęła na spowiedzi. Księdzu nie potrzeba szczegółów dotyczących samego grzechu, raczej może dopytać czy to jest nałóg, jak często takiego grzechu się dopuszczasz, czy z tym walczysz, czy żałujesz o to może dopytywać, bo to wpływa na ocenę moralną czynu.
Najchętniej to bym cały dzień była w kościele. Biegam na msze, cieszę się na październikowy różaniec. Wiem, że on się o tym nigdy nie dowie, że może mi przejdzie., Bo przecież ja niczego nie chcę, absolutnie bym nie chciała być jego dziewczyną czy coś takiego. Czy to coś złego, gdy się dziewczyna zauroczy w księdzu? 11-latka
Sorry. Ja owszem , sądzę że to jest grzech ciężki .. ale żeby się z tego spowiedzieć.? Hmm. - nie mam na razie na to odwagi. Wiem że źle robię że to zatajam , ale nie mam jak się przyznać. Potem będę się wstydziła spojrzeć księdzu w twarz.. ksiądz też człowiek i też to robi (może i się spowiada) ale to grzech przecież.
Zakochanie się księdzu nie jest grzechem. Ostatecznie „serce nie sługa”. Ale trzeba być świadomym, że ta miłość, jak żadna inna, musi być zupełnie bezinteresowna i bardzo odpowiedzialna. W czasach młodości odpowiadający uczestniczył w rekolekcjach, podczas których doświadczony już ksiądz opowiadał o swoim kapłaństwie.
Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki: Teraz jest Pn lis 13, 2023 8:04: Strona główna forum » Wiara » Wierzyć, nie wierzyć?. Strefa czasowa: UTC + 1
kkxx. forum blog czat zapytaj spotkania Radio eM Gość Niedzielny Mały Gość wersja mobilna zapytaj nasze serwisy Wiara: Kościół Liturgia Biblia Papież Ekumenizm Religie Do czytania: Info Prasa Kultura Nauka Gość Niedzielny Mały Gość Dla ludzi: Rodzina Forum Czat Blog Zapytaj Spotkania Usługi: Reklama Poczta Foto Gość powiększ Aby zmienić wielkość tekstu na stronie, przytrzymaj ctrl (na komputerach MAC - cmd) i wciśnij klawisz "+" aż do uzyskania pożądanego efektu. Aby zmniejszyć - użyj klawisza "-". By wrócić do stanu początkowego, przytrzymaj ctrl (na MAC - cmd) i wciśnij "0". twój profil Nie jesteś zalogowany zaloguj się zarejestruj się Najczęstsze Ważne linki Dodaj pytanie Odpowiedzi Pytania oczekujące Informator Instrukcja obsługi » 2010-08-25 15:13 - mojaduszka4 facebook twitter mojaduszka4 15:13 Szczęśc Boże!Mam 13 lat. Zakochałam się w księdzu, co teraz zrobić? Czy to grzech? Czy muszę się z tego wyspowiadać? Prosze o odpowiedź. Odpowiedź: Zakochanie nie jest grzechem. Ważne jak się zachowujesz, co konkretnie robisz z tym zakochaniem. Ta postawa się liczy, nie stan zakochania... J. Najnowsze odpowiedzi Feliks 19:30 1. Co jeśli nie robie rachunku sumienia? Idę po prostu do spowiedzi po tym, gdy dokonam jakiś grzech. Czasami mi sie przypominają dawne wydarzenia, które nie wiem czy są grzechem ciężkim, ale po prostu je mówie. Spowiedź bez rachunku sumienia, mam... » Gość 18:17 Szczęść Boże W szkole podczas zakończenia roku byłem w toalecie i kolega uderzył pięścią w drzwi od kapinu( a, że to były niskiej jakości drzwi) to zrobił dziurę, i czy nie powiedzenie nikomu, że to on (było jeszcze 2 innych kolegów którzy to... » Feliks 17:26 W pewnej pieśni śpiewamy: "Pobłogosław Jezu drogi, tym, co serce twe kochają". Jak mam rozumieć słowo "drogi"? Czy to jest jako przymiotnik określający Jezusa, czy tu po prostu chodzi o drogę człowieka, co by oznaczało, że wierni proszą Jezusa, aby... » Gość 17:12 Dzień dobry, mam pewne pytanie. Rozmawiałem z pewną osobą, gdy nagle zaczął do mnie mówić jeszcze ktoś. Odwróciłem się, przez chwilę słuchając obu, lecz wyglądało to tak, jakbym ignorował pierwszą osobę. Powiedziała ona, że pewnie jej nie słucham,... » Gość512 12:19 Witam,1. Kiedyś byłem "zafascynowany" zamachem majowym z 1926r. i pewnego razu powiedziałem do osób, które znałem, że dobrze, że on sie wydarzył, bo pozycja Polski się podniosła. Potem jednak uświadomiłem sobie, że ten zamach to była zbrodnia, w... » Pytania z dnia... Dzisiaj: « » Sierpień 2022 niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob. 31 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Reklama Najczęściej zadawane pytania Czy Bóg istnieje? Czy są jakieś dowody przemawiające za tym, że Bóg istnieje? Sami chrześcijanie twierdzą, że takich dowodów nie ma. Czy więc wiara w Jego istnienie ma sens? Bóg Trójjedyny Czy Jezus jest Bogiem? Stworzenie a ewolucja Potomstwo Adama i Ewy Zbawienie przez krzyż Jak się spowiadać? Waga grzechów Piekło za drobiazg Zbawienie bez chrztu Wolność czy przeznaczenie Jak odkryć powołanie? Problem masturbacji Nie przed ślubem Co wolno w małżeństwie? "Rozwód" w Kościele Różne wersje Dekalogu Jesteś nikim! Reklama newsletter RSS Zgłoś błąd O nas IGM Gość Niedzielny Mały Gość Foto Gość Reklama Radio eM Fundacja Gość Niedzielny Polityka prywatności Copyright © Instytut Gość Media, wszelkie prawa zastrzeżone WERSJA MOBILNA
Zakazany owoc zawsze kusi najbardziej... Fot. Thinkstock Miłość nie wybiera. Przeważnie pojawia się nieproszona, w najmniej oczekiwanym momencie. I wtedy świat zaczyna wyglądać zupełnie inaczej – od razu nabiera barw. Czasami jednak strzała Amora trafia niezbyt celnie, a przebijając serce człowieka, sprawia, że zakochuje się on w nieodpowiedniej osobie. W tym przypadku zmiana wiąże się z cierpieniem. Zdarza się coraz częściej, że młode kobiety zaczynają darzyć uczuciem swoich nauczycieli, wykładowców, żonatych facetów, a nawet księży. Zakazany owoc zawsze kusi. Nierzadko wybrankowie są dużo starsi. Dlatego mogą imponować dziewczynom nie tylko wyglądem czy naturalnym wdziękiem, ale także doświadczeniem. Podobna sytuacja przydarzyła się Judycie i Kindze. Obie dziewczyny są bezgranicznie zakochane w księżach… Przekonajcie się, co mają nam do powiedzenia. Zobacz także: Czy warto czekać z seksem do ślubu? (Wyznania osób, które się na to zdecydowały. Żałują?) Fot. Thinkstock Uczucie Judyty na początku miało zupełnie niewinną formę. Postawa kapłana była dla niej nowością. Dziewczyna nigdy nie widziała, żeby ktoś modlił się tak żarliwie, a jednocześnie troszczył się o człowieka. Kilka osób w trakcie nakładania rąk upadło na podłogę. Widziałam jak ten ksiądz popatrzył się na nich z takim uśmiechem. Cieszył się z tego, że im pomagał… Ten widok naprawdę rozbrajał. Do niektórych ludzi coś mówił, pytał – każdy był traktowany wyjątkowo. Postanowiłam, że ja też chcę, żeby się o mnie tak zatroszczył. Kiedy rozpoczynał nade mną modlitwę, chyba przyglądałam mu się trochę za długo, bo wyraźnie się zmieszał. To mnie ucieszyło. Następnego dnia poszłam do niego do spowiedzi. Chyba mnie poznał, bo znowu się zarumienił. Po chwili zamienił się jednak w skupionego kapłana. Właściwie ta moja spowiedź bardziej przypominała luźną rozmowę. Zobacz także: LIST: „Studiuję ginekologię. Moje pacjentki nie będą miały dostępu do antykoncepcji!” Fot. Thinkstock Robiłam wszystko, żeby być jak najbliżej niego i muszę przyznać, że mi się udało. Niestety Adam (nie potrafię mówić o nim ksiądz Adam, dla mnie jest po prostu Adamem) zaczął mnie unikać. Pewnego razu podczas spowiedzi wyznałam mu, że zakochałam się w nim. Odpowiedział mi, że cieszy się. Byłam w szoku. Potem dodał, że też mnie kocha, ale jak siostrę i nasze kontakty nigdy nie będą mogły być bliskie. Zaczął mi jeszcze zadawać pytania na temat rodzaju tej miłości, to znaczy, czy kocham tego kapłana w nim czy mężczyznę i poruszył jeszcze kilka innych kwestii. Poczułam takie rozczarowanie, że nie odpowiedziałam, po prostu odeszłam od konfesjonału i nigdy nie wróciłam do tego kościoła. Ksiądz jest zobowiązany do celibatu i romans z kobietą byłby w takim przypadku złamaniem ślubów, które złożył przez Bogiem. Co jakiś czas pojawiają się dyskusje na temat celibatu księży. Zdaniem Kościoła można być albo dobrym kapłanem albo dobrym mężem, celibat zaś służy przede wszystkim jak najlepszej służbie Bogu. Według niektórych ludzi powinien być jednak zniesiony. Podobnego zdania jest Kinga. Fot. Thinkstock Jestem zakochana w księdzu. Niedawno w mojej parafii pojawił się nowy kapłan. Na oko jest ze 20 lat starszy ode mnie, ale ma tak niesamowity urok, że w ogóle mi to nie przeszkadza. Na początku w ogóle nie zwróciłam na niego uwagi, ale kiedyś podczas mszy poczułam na sobie jego wzrok. Kiedy spojrzałam na niego, uśmiechnął się do mnie. Podczas kilku kolejnych mszy miało miejsce to samo zachowanie. Muszę przyznać, że zaczęło mi się podobać. Ksiądz Marek zauroczył mnie kompletnie. Teraz chodzę do kościoła nie po to, żeby się pomodlić, ale żeby go zobaczyć, poczuć na sobie jego wzrok i zobaczyć uśmiech. Na razie nie mam odwagi na jakiś bliższy kontakt z nim i trochę boję się, co mogłoby z tego wyniknąć. Nie da się jednak zaprzeczyć, że niedziela ma teraz dla mnie szczególny urok… Chciałabym, żeby zniesiono celibat. Myślę, że tak byłoby lepiej dla wszystkich. Podobnych przypadków było i jest bardzo dużo. Kobiety często zakochują się w księżach i zdarza się także, że kapłan zaczyna coś czuć do kobiety. Jaki stosunek ma do tego Kościół? Wielu księży podkreśla, że samo zakochanie nie jest grzechem, ale należy je traktować jako pokusę do grzechu, który można popełnić nawet w myślach. Kapłan nigdy nie powinien szukać bliskiego kontaktu z samotną dziewczyną czy kobietą nieszczęśliwą w małżeństwie. Bardzo łatwo jest przekroczyć niektóre granice i ksiądz może uwikłać się przez to w poważny konflikt sumienia. Zobacz także: Ten jeden nawyk może zniszczyć każdy związek… Fot. Thinkstock Judyta zakochała się na rekolekcjach. Pół roku temu trafiłam na rekolekcje. Moim pierwszym zdziwieniem było to, że one wcale nie są nudne. Wręcz przeciwnie słuchałam wszystkiego z zainteresowaniem, panowała wspaniała atmosfera, a ludzie byli wobec siebie tak życzliwi, że otwierałam oczy ze zdumienia. Największym zdumieniem byli dla mnie jednak księża. Zawsze miałam o nich bardzo złe zdanie, ale na tych rekolekcjach zobaczyłam w nich nie tylko kapłanów, którzy monotonnym głosem wypowiadali wszystkie modlitwy, ale przede wszystkim ludzi starających się służyć osobom przybyłym na rekolekcje. Jedną z bardziej nietypowych form modlitwy było nakładanie rąk na głowy ludzi przez księży i modlitwa za nich. Stali w różnych częściach sali, a ja na początku tylko im się przyglądałam. W pewnym momencie zobaczyłam księdza, który szczególnie przykuł moją uwagę. Był młody i całkiem przystojny, ale największe wrażenie zrobił na mnie sposób, w jaki się modlił. Fot. Thinkstock Judyta była zafascynowana, ale sama nie wiedziała, czy chodziło o samego księdza czy może o odczucia duchowe. Wkrótce jej wątpliwości zostały rozwiane. Podczas kolejnych dni myślałam tylko o tym księdzu, nie mogłam się na niczym skupić. Zrozumiałam, że zakochałam się. Podobało mi się w nim wszystko – wygląd, głos, postawa, sposób zachowania, tylko nie to, że był księdzem. Niestety było za późno, uczucie stało się silniejsze niż wyrzuty sumienia. Po rekolekcjach postanowiłam, że go znajdę. Napisałam maila do organizatorów i dowiedziałam się, jak się nazywa i w której parafii mogę go znaleźć. Udałam się tam oczywiście w najbliższą niedzielę. Od kiedy dziewczyna zakochała się w księdzu stała się bardzo pobożna. Jej udziałem stały się codzienne msze, wolontariat a nawet członkowstwo w grupie modlitewnej. Ta strona używa plików cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies. Nie pokazuj więcej tego powiadomienia
Taliena 1 czerwca 2012, 17:21 Nigdy nie byłam osobą dla której priorytetem była wiara. Byłam osobą wierzącą natomiast nie przywiązywałam do tematu Kościoła dużej wagi. Rok temu zaczęłam przygotowywać się do Bierzmowania. Wraz z częstymi spotkaniami i częstym uczęszczaniem na msze świete moja wiara uległa pogłębieniu. Spotkania do Bierzmowania były prowadzone przez młodego, przystojnego księdza na którego nigdy wcześniej nie patrzałam inaczej niż jak na osobę duchowną. Nie dopuszczałam do siebie myśli, że mogłabym do Niego coś czuć. Zaczęłam sobie wmawiać, że darzę Go jedynie szacunkiem, i sympatią. Niestety moja sympatia do Niego zaczęła przeradzać się w coś głębszego. W chwili obecnej wiem, że jest to coś więcej niż uczucie respektu i poszanowania. Rozsądek podpowiada mi, abym jak najszybciej zaprzestała rozmyślanie na ten temat, jednak okazuje się to trudniejsze niż mogłoby się wydawać. Zapomnienie o tej osobie uniemożliwia mi fakt, że uczy On religii w liceum do którego chodzę. Nie wiem czy jest to miłość, czy po prostu fatalne zauroczenie. Co mi poradzicie? Co mam zrobić? Edytowany przez Taliena 1 czerwca 2012, 17:23 GunsNRosesss 1 czerwca 2012, 18:50 karolina911119 napisał(a):jestem wierząca ale nie powinno być takiej osoby jak ksiądz !! to jest chore.... marnuje sobie życie i tyle może się poświęcać jeśli chce i być pastorem i tak powinno być a nie ksiądz , wiekszosc z nich uprawia seks na boku , maja dzieci i wiecej grzechów niż my i ja mam się takiemu spowiadać ?? wole uklęknąć w pokoju do krzyża i powiedzieć swoje grzechy.... A Tobie nie wiem co poradzić nie ma co sie dziwić w końcu to tez facet ... powinien to byc zawód i nie byłoby takich problemów. Ale jeśli on uwaza Cie tylko za uczennice i nie przeszło mu przez mysl zrzucenia szaty to musisz wziac sie w garsc i powiedziec sobie ze to nie ma i tak sensu , przyszłości i w ogole mozesz sie tylko pogrążyć :/Jestem dokładnie takiego samego zdania. Pomijając temat prywatnej egzystencji księży jest jeszcze celibat, który jest wg mnie głupotą. dokładnie, celibat to najgłupsza rzecz na jaką mogli wpaść. a najlepsze jest to, że przecież wymyślili to sami ludzie, a jeśli jakiś ksiądz tego nie przestrzega, to jest to grzech ;) no ciekawe, ciekawe. co do spowiedzi też się zgadzam. kompletnie mi się to nigdy nie podobało. ksiądz zawsze mówił to samo i aż się człowiekowi odechciewało wszystkiego. najlepszym wyjściem byłaby spowiedź powszechna, ale no trudno. dla mnie i tak już za późno i się nie nawrócę. unodostress 1 czerwca 2012, 18:52 pewnie masz z 15 lat ;] więc i różnica wieku jest spora. daj sobie spokój jedne wzdychają w tym wieku do Justina Bibera a Ty do księdza - zdarza się ale minie Dołączył: 2011-04-17 Miasto: Za Górami Za Lasami Liczba postów: 1095 1 czerwca 2012, 18:59 odpuść sobie, on wybrał inną drogę i nie ma co się łudzić że dla Ciebie zrzuci sutanne Dołączył: 2012-05-07 Miasto: Bełchatów Liczba postów: 816 1 czerwca 2012, 18:59 Znasz hymn Św. Pawła? Nie mówię tego dla żartu... Może i go kochasz, tylko czy on...?Mimo wszystko "miłość najważniejsza jest..." Dołączył: 2007-06-14 Miasto: Kraków Liczba postów: 15356 1 czerwca 2012, 19:02 ahh te nastoletnie miłości Dołączył: 2011-09-18 Miasto: Portsmouth Liczba postów: 3348 1 czerwca 2012, 19:08 Taaa, "przejdzie Ci", najgorsze, co można usłyszeć. Edytowany przez face2face 1 czerwca 2012, 19:10 MadameMargaret1987 1 czerwca 2012, 19:12 ja tam wolę facetów w spodniach :) a tak na poważnie: nie wiem, możesz mu coś zasugerować i zobaczyć co on na to zauroczenie. jeśli będzie w stanie zrzucic kieckę i być z Tobą to raczej nic nei stoi na przeszkodzie. Dołączył: 2010-08-02 Miasto: Olsztyn Liczba postów: 499 1 czerwca 2012, 19:19 Mam znajomą która jest z księdzem "w związku" o ile można tak to nazwać. Dla mnie jest to totalnym dnem. Ona łudziłą się (pewnie nadal łudzi) że on to dla niej zostawi. Ale co on miałby innego robić, skoro tak jest wygodnie? Jej kupuje drogie prezenty, zabiera na wycieczki, ba, nawet zabiera ją do swoich rodziców. Ale czy to jest normalne? Czy jakieś dziecko chciałoby powiedzieć w klasie, że jego tatuś jest księdzem? Jest na świecie tylu facetów bez takich "zobowiązań", że na Twoim miejscu szybko wybiłabym sobie go z głowy. Dołączył: 2011-07-18 Miasto: Kanton Liczba postów: 594 1 czerwca 2012, 19:30 jaka miłość, wy przecież nie znacie się nawet osobiście, wybij go sobie z głowy, za kilka lat się będziesz śmiała sama z siebie GunsNRosesss 1 czerwca 2012, 19:37 aaa i ten ksiądz w którym byłam zakochana ma teraz żonę i dziecko ;)
zakochałam się w księdzu czy to grzech